Temat ochrony środowiska i co za tym idzie produktów ekologicznych, coraz częściej przykuwa uwagę konsumenta. Firmy podejmują inicjatywy, które mają na celu nie tylko przekonać klienta, że dana marka zwraca uwagę na te globalnie poruszane tematy, ale również, że warto zapłacić więcej za produkt, który nie tylko zachowuje cechy charakterystyczne dla dóbr luksusowych, ale ma też wartość dodaną-EKO.
Wiele osób zastanawiało się nad związkiem pojęcia „eko” z luksusem. Poza tak oczywistymi sektorami luksusu jak moda i samochody, mówimy tu o posiadłościach, biżuterii, sporcie, żegludze jachtowej i każdym innym działem i sektorem, gdyż inicjatywy względem ekologii mogą zostać wdrożone w życie chociażby przez tak małe zmiany, jak opakowania ekologiczne, czy proste zasady poczynania z dokumentami papierowymi w biurze.
Zastanowić się jednak trzeba nad tym, czy rzeczywiście konsument dóbr i serwisów luksusowych ma chęć płacenia jeszcze większych kwot, aby otaczać się produktami luksusowymi „eko”, bądź też przebywać w resortach ekologicznych na Karaibach, płacąc za to jedno zero do ceny końcowej więcej niż za „ zwykły” resort luksusowy? Czy luksusowe telefony Vertu, które już są najdroższe na świecie, mogą być jeszcze droższe? (odp: Mogą, gdy są EKO!) No i czy świat mody zostanie zdominowany przez ekologiczne stroje z tematem przewodnim” przyroda”? Myślę, że odpowiedzi na te pytania dostaniemy wkrótce…
Share on Facebook